30.10.2014

Moje historie kuchenne!

Nie trzeba (chyba) tłumaczyć, że nie jest to fotografia kulinarna.
Nie są to również typowe - modne teraz „focie pt. co dzisiaj zjadłam..”
Nie umiem gotować, a to co przyrządzam do jedzenia - na szczęście, najczęściej tylko dla siebie;) fotografuję od wielu lat - dokładnie 5 i wszystko co widać [TU] na zdjęciach - choć czasem niektórym trudno uwierzyć - później zjadam.
Nie był to najzdrowszy sposób odżywiania, czego dowodzą wyniki moich badań;/
To co/jak jem, zmienia się, tak jak i ja się zmieniam.
Cykl ten wielokrotnie 'kończył się' z uwagi na - delikatnie mówiąc – samopoczucie niektórych odwiedzających mój blog
i członków najbliższej mojej rodziny (czyt. mojej mamy;)
Był też w międzyczasie prezentowany na zbiorowej wystawie w Szkole Filmowej w Łodzi.
Bardzo ewoluował, choć wciąż nie nauczyłam się gotować i nadal odżywiam się niezbyt zdrowo.
Mam jednak wielkie ambicje!
Od dłuższego czasu myślę o zamknięciu całości w jednym albumie!
Marzy mi się sponsor – np. 'Biedronka';) Stamtąd bowiem (najczęściej) pochodzą produkty widoczne na fotografiach.
O tym jak dalej potoczą się te „moje historie kuchenne" będę się chwalić;)
Osoby zainteresowane współpracą nad projektem (m.in. grafik, dietetyk) bardzo poszukiwane!

Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic

10 komentarzy

  1. Cały urok Twoich zdjęć w tym, że nie są wystylizowane i wymuskane jak większość zdjęć kulinarnych. Jak już mówiłam, jestem wielką fanką tego "cyklu" i czekam na album ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze, ale zawsze robię się głodna po obejrzeniu tego cyklu.
    Wg mnie wcale posiłki są zbilansowane, jest ryba, mięso, jest zielone, daje radę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę mnie nie obrażać;) Mięsa nie jem od roku.

      Usuń
    2. Proszę o wybaczenie, niektóre eee przysmaki wyglądem przypominały mięsiowo ;-)
      Kajam się!

      Usuń
  3. Mnie się te zdjęcia podobają, szalenie. I bardzo mocno!

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham Twój ekshibicjonizm kulinarny :)

    tęskniłam nieco, bo dawno Go nie było.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten cykl!
    Szczególnie ten talerzyk z niebieską obwódką.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem czy uwielbiam ten cykl, ale wydaje mi się, że nie jest bardzo bogaty i szczery.

    OdpowiedzUsuń
  7. retros
    Podoba mnie się to, taki na ten przykład naleśnik na społemowskim talerzyku, no hicior. Piątaka od serca na album się dorzucę, tyle mogę ;)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy