16.11.2013


Umarł mój wujek. Nikt (niestety!) nie obiecywał, że nie umrze.
Była okazja;/ spotkać się z całą rodziną.

2 komentarze

  1. to chyba najsmutniejsze. ze tak wygladaja te spotkania, te momenty. ze to chwilowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. ...życie i śmierć są zapisane w gwiazdach, smutek gdy jedna z gwiazd zgaśnie. (*)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy