25.05.2013

Jednym z moim marzeń jest ugotować coś dla pani Gesler.

8 komentarzy

  1. Mam podobne marzenie. Najchętniej zaserwowałbym jej Cyjanek Potasu z nutą Arszeniku. No, niezbyt za nią przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie potrawy (prócz tych z parówkami) wyglądają pysznie. Szczególnie ta na trzecim zdjęciu. Jak stworzyłaś to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'stworzyłam' ciasto naleśnikowe za pomocą przepisu z internetu, do tego dodałam kawałki jabłka.
      Dla bezpieczeństwa podczas 'gotowania' już nie wychodzę z kuchni;)

      Usuń
  3. Oh, jestem przez Ciebie teraz głodna!

    Zapraszam do mnie :
    www.sparklingsunset.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Paprykarz szczeciński! Aż poczułem ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy