15.04.2011


kupiłam czarny rower

8 komentarzy

  1. Super! Łatwiej będzie Cię na mieście rozpoznać;) A koszyk na aparat jest? :)

    Zi

    OdpowiedzUsuń
  2. Pojeździłabym sobie na rowerku ;).
    Pożyczysz ?

    OdpowiedzUsuń
  3. mówią: dobry zwyczaj - nie pożyczaj.
    ale mogę powozić Cię na bagażniku:)(z górki).

    OdpowiedzUsuń
  4. jeśli łatwiej mnie będzie rozpoznać, to nie wiem czy tak super:/
    aparat mój ma swoje miejsce na mojej.. znaczy z tyłu.

    OdpowiedzUsuń
  5. wiesz, kto będzie wiedział, że Ty to właśnie Ty to się szczerze (mam nadzieję)uśmiechnie i pójdzie dalej. Przynajmniej ja:) A cała reszta, jak zawsze, na nic nie zwraca uwagi. Więc myślę, że nie ma się czym przejmować.

    Zi

    OdpowiedzUsuń
  6. ale czarny?
    może bardziej na tęczowo go zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czarny jest dobrym kolorem - eleganckim ;)
    A co do rozpoznawalności to przyłączam się do zdania "anonimowego" ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. znając życie, jakby zrobić bicykl w tęczy barwy - znalazłyby się zaraz głosy, że to miłośniczka pedałów - jedni tworzyliby dla niej ścieżki (rowerowe) a inni, źle pojąwszy postawiliby jakiś symbol przed blokiem i palili znicze - a tak, czerń do wszystkiego pasuje, a jeśli to damka - to zawsze w modzie: mała (tu:duża) czarna
    -
    ja jutro zmieniam gumy u siebie i też na ścieżki
    c.w-t.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy