31.12.2010

z Mistrzem i Małgorzatą;
dwa i pół dnia, bez prysznica;
1830 km;
38 godzin jazdy;
13 godzin snu, w samochodzie;
krew z nosa;
po drodze 1 martwy (przeze mnie) kot:/ w Przemkowie
i 3 samochody w rowie (już nie przeze mnie);
poświąteczny kapuśniak w Kielcach;
100% i 1;) wykonanego planu;
6 RD:)

3 komentarze

  1. masz zdrowie :-) zakończenia projektu RD w 2011 życzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. niezmiennie trzymam kciuki...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozdrawiam i życzę powodzenia w dokończeniu projektu RD.
    A koty mają siedem żyć

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy