27.12.2010

Wśród nocnej ciszy..












"gruby balet" - wołał didżej..

7 komentarzy

  1. czy to słynny klub "Nokałt" ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie się znamy i widujemy, a od kilku miesięcy widzę to jak widzisz świat. Wiesz, że czasem zamiast zaglądać rano ile mam kawy w pracowniczym biurku wolę najpierw zaglądać do Ciebie... Za wrażliwość Twoją zakładam konto na bloggerze, bo czasem palce wyrywają się do pisania a tu : zaloguj się.
    pozdrawiam :) feefee

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja pomarudze. brakuje mi jednego 'decydującego' zdjęcia.
    temat jest niesamowicie ciekawy. z tego co pamiętam był kiedyś reportaż w newsweeku (czy gdzieś) własnie o bansingu na wioskach. w żaden sposób nie oceniał, dobrze opisywał.

    ty chyba oceniasz, albo raczej jesteś nastawiona nie do końca pozytywnie. hmmm... ale ja też nie będę oceniać twojego widzenia.
    ja bym widział to zupełnie inaczej, bardziej na dziko, bardziej po ichniemu...
    sorry za wywody, jakoś mnie wzięło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Teodorze!
    Nie porównywałabym tych moich kilku zdjęć do materiału opublikowanego gdzieś tam. Zdjęcia te zrobiłam w przeciągu niespełna 2 godzin. Żaden z tego reportaż tylko obrazki na bloga.
    To prawda, nie zachwycają mnie ani tego typu imprezy, ani tym bardziej rozebrane 15-sto letnie dziewczynki trzęsące się na 20-sto stopniowym mrozie, czy chłopcy z pobliskich wsi. I wcale nie chodzi tu o wieś. Miejskimi dziewczynkami i chłopcami na takich imprezach też się nie zachwycam.
    Piszesz "ja bym widział to zupełnie inaczej, bardziej na dziko, bardziej po ichniemu..." (każdy zrobiłby tam zupełnie inne zdjęcia) - dziko - po ichniemu? to nie dzikusy z odległej krainy, a ludzie żyjący w innym (już teraz) niż ja środowisku.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy