23.10.2010

inspiruje mnie życie


połowa podwójnej piersi z kurczaka pokrojona w kostkę
gotowana i smażona na wodzie i oleju
doprawiona "smakiem wiosny" Kucharka i pieprzem + czosnek
na koniec na patelni dodałam śmietanę ukwaszoną 18%
tosty z masłem czosnkowym (tj. margaryną z rozdrobnionym jak się tylko dało czosnkiem)
prawie jak u mamy, tyle że znów trochę boli mnie żołądek.

10 komentarzy

  1. No warzywko jakieś by się przydało jeszcze;)

    A do takich biustów, to polecam śmietanę PIĄTNICA 18%- nie waży się, nie ma dodatków skrobiowych (mączka chleba świętojańskiego). Wystarczy wylać na patelnie z podsmażonym czochem, zagotować i sam sos się zrobi...;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tytuł jak z jakiegoś hip-hopowego kawałka :) Znam dobry sposób na rozdrobnienie czosnku, jak chcesz to Ci sprzedam.
    Ja dziś zjadłam osiem chlebów z miodem. Też mnie boli żołądek, nie wolno mi miodu...

    OdpowiedzUsuń
  3. co to blog o gotowaniu?

    OdpowiedzUsuń
  4. skądże! ja przecież nie umiem gotować:/

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nie umiem tak, by się nie "zważała" :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bo ona musi się ważyć, wtedy się nie zważa... na nic.

    OdpowiedzUsuń
  7. najważniejsze przecież, że nie zważając na zważoną śmietanę - na co chcę zwrócić uwagę - większą wagę przykładam do spraw ważniejszych niż ta śmietana zważona:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Błagam cię, ty przychodź do nas na obiad, będzie jak u mamy!!!
    dor

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy