13.10.2010

8 komentarzy

  1. co to właściwie jest?
    nie żebym się wykazywał ignoranctwem, bo co to to nie;p
    pytam po prostu z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gotowane brokuły w śmietanie z solą pieprzem i koperkiem; najpyszniejsze na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  3. A jadła Pani gotowane brokuły w sosie ze smietany z serem feta i kukurydzą posypane płatkami migdałowymi ?
    pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ~bauhuahu...nie nooo;) cudnie być zaskakiwanym! To Twoje jedzenie zawsze wzbudza u mnie zainteresowanie. Już chciałam spytać, dlaczego gotujesz brokuła w całości, ale pomyślałam, że kto jak kto, ale akurat TY możesz go jeść surowego;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wpadłam na to, żeby go, ją tę brokułę, tego brokuła pokroić.. co za różnica? smakuje tak samo..

    OdpowiedzUsuń
  6. No bo jak włożysz takiego ogromniastego do gara, to jak - na boku, głową w dół? Noga wystaje? Po twojemu to tak awangardowo...

    No bo można odkroić tą nogę, która i tak twarda, wsadzić sam kwiat i zalać ociupinką wodą, by witaminki i reszta się aż tak bardzo nie wypłukały, jak w hektolitrach wody;)

    Ja po towaroznawstwie, między innymi spożywczym, jestem, więc to zboczenie żywieniowe;)

    Co dziś na obiad było?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. coś ze zmielonej wołowiny na ostro, ziemniaki w mundurkach (tak to się nazywa?), marynowane pieczarki, warzywa gotowane, kurczak w sosie średnim, i sok pomarańczowy, a na deser napoleonka:) wszystko to przy okazji otwarcia specjalnego przedszkola dla dzieci autystycznych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczak w sosie średnim - nie znam;) Oby więcej takich przedszkoli!

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy