16.08.2010

4 komentarze

  1. Jeśli spinka jest równie magiczna jak mina pani handlarki, to ja chcę taką spinkę. Gdzie to stoisko? A tak nawiasem mówiąc to zapytałaś może, na czym polega magia tej spinki, że np. wpinasz ją we włosy, a ona rzuca czar avada kedavra, albo pojawia się smętna pani handlarka? :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co w niej takiego magicznego? A pani to chyba niezbyt zadowolona, że na zdjęciu będzie. Wydaje się mówić - Spinki nie kupiła, a zdjęcie robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. byłam tak oczarowana jak nigdy w tym sezonie..
    nie mogłam wydusić z siebie ani słowa..
    a pani sprzedawczyni się nie dziwię - nie musi być czarująca sprzedając takie spinki..

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli, że spinka język spina, a nie włosy? To jakaś lewa magia chyba... :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy