16.07.2010

6 komentarzy

  1. Uwielbiam Twoje zdjęcia jedzenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokiereszowane parówki, jedne ułożone w pewnym harmonicznym ładzie, inne w chaosie, do tego ucięte narzędzia: zarówno ucięte przez przestrzeń w której zostały zamknięte i tę przestrzeń przekraczające, dramatyzmu dopełnia czerwona maź ze swą oczywistą symboliką- ciekawe co na to Freud, zgłodniałem.

    OdpowiedzUsuń
  3. ..tego się bałam.

    Łatwo chyba zgadnąć, która porcja dla NIEGO.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie zgadnę, jedna parówka jest wg mnie bardziej pornograficzna od pozostałych i skąd mam wiedzieć kto do niej rości

    OdpowiedzUsuń
  5. Freud mowi, ze parowka symbolizuje pociag do zycia, a ciecz w kolorze krwi dazenie do samozniszczenia.
    Proporcje zachowane.

    Powinna sie pani lepiej odzywiac.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy