15.07.2010

5 komentarzy

  1. Dobra, napisze to :) to zdjęcie sie dla mnie cholernie podoba :) I nie rób więcej takich zdjęć, bo jak je oglądam to mnie to zabija. Powoli, ale jednak.

    OdpowiedzUsuń
  2. oj to ja przepraszam! nie chciałam..
    bo mi się samochód zepsuł, pod Warszawą, w niedzielę.. i okazało się, że mam kilku dobrych kumpli.
    samochód został w Piasecznie, a ja tam i z powrotem pociągami.. w między czasie sfotografowałam dwa osobowe pod Słupskiem, które zderzyły się czołowo..
    jadąc do Piaseczna, pani w kasie oświadczyła ponuro, że nie ma już miejsc pod oknem.. usiadłam więc po środku, obok pan - stary, gruby i śmierdzący:/ wysiadł w Iławie. ten śpiący pod kurtką wsiadł wcześniej, zajął miejsce pod oknem na przeciwko nas. w Iławie wsiadło małżeństwo, pani koło mnie (na miejscu tego co na szczęście wysiadł), mąż na przeciw żony, a ten spod kurtki musiał przesiąść się na miejsce środkowe. spał całą drogę, a ja zrobiłam zdjęcie. pan - mąż, tylko na mnie spojrzał.. wszyscy wysiedliśmy w Warszawie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja to se zawsze myśle, jak to można zrobić tak, żeby zrobić żeby nikt nie widział że zostało zrobione :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy