14.04.2010

dzień jak co dzień

7 komentarzy

  1. Bosko! Jak w domu - mogę się wprowadzać ;P
    a ta świąteczna mikołajowa laska co to sobie wisi po prawej na dole na drzwiach od szafki jest moją wisienką na torcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak widzisz sama średnio sobie radzę, we dwie mogłybyśmy tego nie przeżyć;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyobraźnia mi mówi: wczesna, poranna godzina, pod stertą czegoś rusza się coś:

    N: Renifer, gdzie jeeeeesteeeś?!
    R: Gdybym to ja sama wiedziała.. ale jest ciemno i dziwnie pachnie..
    N: To chyba leżysz koło moich wczorajszych skarpetek!
    R: O ku***! A fe! Jak się stąd wydostać?!
    N: Idź wzdłuż sprzedtygodniowych kieliszków, skręć przy nich w lewo, kawałek prosto, jak poczujesz pleśń, znaczy że idziesz dobrze - wprost na resztki Twoich poniedziałkowych parówek, przy parówkach w prawo, przy pięciu kubkach jeszcze raz w prawo, klamerki, kapcie, but, dwa buty, Fa w żelu, Fa w kulce, słuchawki, jojo, zużyta gumka (no Renata!!!), lornetka, karma dla rybek, rybka, bombki choinkowe, poradnik dla ludzi z emocjonalnymi dysfunkcjami (moje czy Twoje?),piersiówka (o! - jeszcze nie pusta!),... i już jesteś koło skarpetek, gaci, koszulek - to fotel :) uratowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazwyczaj udaje mi się zdążyć przed pleśnią i nie używam gumek, brudna bielizna ląduje od razu zawsze w tym samym miejscu, i parówek też już nie jem.
    Pachnie tylko płynem do płukania i wanilią z podgrzewaczy.
    Gdybyś jednak nalegała by się wprowadzić wyznaczymy ścieżki miedzy łóżkiem, barkiem, biurkiem, fotelami i wyjściem na balkon i korytarz. Będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba mnie oczy mylą..widzę, widzę buty na obcasach.. Renia!!!! :P :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Madzia!!!!:P lubię się czasem poprzebierać za kobietę;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ecie pecie - to są kapcie, do kórych przykleił się korek od wina albo buty od komunii, bo Renata pewnie poszła w czarnej sukience ;)

    PS: jeśli masz barek, to ścieżki niepotrzebne - chętnie zamieszkam w barku :) będziemy jak Tola i Plastuś tylko zamiast Toli będzie Renata a ja będę robiła za Plastusia... no i zamiast piórnika będzie barek a zamiast gumki myszki butelka wódyszka ;D

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy