16.02.2010

Mój Ulubiony!
Kochamy się bardzo!
Zawsze rano, w milczeniu, on najlepiej wie jak mnie dotykać..
Zna moje myśli, których przy nim jakby więcej.
Nieopisywalne jest uczucie, kiedy jest ze mną, jak dotyka moich włosów, szyi, pleców, jak mnie przytula..
Lubimy to robić w łazience, na stojąco, przy włączonym świetle, często przy muzyce.
Lubimy gdy jest mokro..
Mogłabym tak.. z nim.. godzinami..
Pachnę nim cały dzień.
Wciąż spóźniam się przez niego do pracy.
Tylko czasem bywa zimny.
Wcale nie jestem zazdrosna, że robi to też z moimi współlokatorkami.
Po rozstaniu z nim jest mi okropnie zimno.
Tęsknię i myślę o nim przez dzień cały, często w tramwaju czy w windzie,
czując jak sąsiad staruszek dawno tego nie robił.
Tęsknię za nim nawet wtedy, gdy z nim jestem.
I choć nie jest jedynym, jest ulubionym.. Mój prysznic.

1 komentarz

Obserwatorzy